Według autora filmu Wadima Gasanowa,
Polska prowadziła tajne rozmowy z
Niemcami od jesieni 1933 roku, a ich
tematem była walka z komunizmem.
Zdaniem autora, "najwyższe władze
ZSRR były zatroskane niepokojącymi
pogłoskami które różnymi kanałami
napływały do Moskwy z różnych stolic
europejskich". "W Europie mówiono,
że Polska i Niemcy podpisały tajny
protokół (do deklaracji o
niestosowaniu przemocy - PAP), w
którym mowa była o wspólnych
działaniach militarnych przeciwko
Związkowi Radzieckiemu" - wyjaśniono
w filmie.
W filmie przytoczono wypowiedź
znanego rosyjskiego politologa
Wiaczesława Nikonowa, który
podkreślił, że radzieccy przywódcy
uważali Polskę za silne państwo.
"Bez wątpienia pamiętali o
radziecko-polskiej wojnie z 1920
roku, która dla Związku Radzieckiego
i Armii Czerwonej miała opłakane
konsekwencje. Mieli bardzo dobrą
opinię o polskiej armii. Polska była
traktowana jako poważna siła
militarna, porównywalna do
radzieckiej" - powiedział Nikonow,
wnuk szefa dyplomacji ZSRR
Wiaczesława Mołotowa.
Jako przyczynę wtargnięcia wojsk
ZSRR do Polski 17 września 1939 roku
w filmie wymieniono złamanie przez
Niemcy paktu Ribbentrop-Mołotow
przez zajęcie Lwowa. "Rosja obawiała
się reanimowania przez Niemcy idei
wielkiej Ukrainy" - wyjaśniono.
www.gazeta.pl - 8/23/2009